01
Wycena na miejscu
Cenę podajemy przed startem i nie zmieniamy jej po fakcie, nawet jeśli robota zajmie więcej czasu, niż zakładaliśmy.
Czyszczenie kostki brukowej
W Czechowicach-Dziedzicach myjemy podjazdy, place przy firmach i chodniki wokół domów. Teren jest tu płaski, więc woda po deszczu długo stoi w tych samych miejscach i to one zarastają pierwsze.
Czechowice-Dziedzice leżą w dolinie, w terenie płaskim i podmokłym. Brakuje tu naturalnych spadków, przez co woda po deszczu zostaje na powierzchni dłużej niż w górskich gminach powiatu. Efekt jest prosty: im dłużej kostka jest mokra, tym szybciej wraca na nią zieleń, nawet po dobrze wykonanym myciu.
Do tego dochodzi bliskość zakładów przemysłowych i linii kolejowej. Osad, który zbiera się na nawierzchniach, jest cięższy i bardziej tłusty niż zwykły kurz, a na jasnej kostce widać go jako równomierne przyciemnienie. Ten rodzaj brudu wymaga środka myjącego, bo sama woda pod ciśnieniem zdejmie go tylko częściowo.
Trzeci temat to podjazdy przy domach z lat dziewięćdziesiątych, gdzie spoiny zostały wypełnione zwykłym piaskiem z domieszką gliny. Taki materiał zachowuje się jak doniczka i po kilku sezonach jest w nim zielono niezależnie od tego, jak dobrze ułożono kostkę. Wymieniamy go wtedy na płukany piasek kwarcowy.
Zobacz, jak wygląda cała usługa
Przebieg pracy
Cały proces przy typowym podjeździe przy domu jednorodzinnym mieści się w jednym dniu roboczym.
01
Cenę podajemy przed startem i nie zmieniamy jej po fakcie, nawet jeśli robota zajmie więcej czasu, niż zakładaliśmy.
02
Mech i chwasty wybieramy ze szczelin razem z korzeniami. Sam strumień wody tego nie zrobi, choć na chwilę tak wygląda.
03
Przy osadzie tłustym używamy preparatu, bo woda go tylko rozprowadza. Dobieramy środek do rodzaju brudu.
04
Pusta spoina to zaproszenie dla nowych nasion. Wypełniamy ją płukanym piaskiem, gdy nawierzchnia wyschnie.
Zielona ściana od strony ogrodu to nie problem z izolacją, tylko glony, które osiadają na chłodnej, dłużej wilgotnej stronie budynku. Schodzą środkiem myjącym, a nie siłą wody.
Elewację myjemy niskim ciśnieniem, z większej odległości i szeroką dyszą, bo tynk cienkowarstwowy ma warstwę licową grubości kilku milimetrów. Ustawienia jak do kostki zdejmą z niej strukturę w kilka sekund.
Najkorzystniej zrobić obie rzeczy jednym wyjazdem, bo brud ze ściany i tak spływa na nawierzchnię. Szczegóły opisaliśmy na stronie mycie elewacji.
Rozrzut w wycenach bierze się z czterech rzeczy i warto je znać, zanim porówna się dwie oferty, które na pierwszy rzut oka różnią się o połowę.
Pierwsza to stan spoin, bo ich wybieranie zajmuje najwięcej czasu. Druga to materiał, bo kostka gładka myje się szybciej niż płukana czy melanżowa. Trzecia to dostęp, bo otwarty podjazd obsługujemy sprawniej niż wąskie przejście, przez które sprzęt trzeba przenosić.
Czwarta to zakres. Sam mycie, mycie z piaskiem kwarcowym albo pełny komplet z impregnacją to trzy różne kwoty i podajemy je osobno, żeby było widać, z czego można zrezygnować.
Dojeżdżamy do Czechowic-Dziedzic razem z Zabrzegiem, Ligotą i Bronowem. Dojazd z Żywca jest po naszej stronie i nie zwiększa ceny zlecenia. Przy nawierzchniach firmowych umawiamy się poza godzinami pracy zakładu, żeby powierzchnia była pusta.
Pracujemy też w sąsiednich miejscowościach, więc jeśli mieszkasz po drodze, też jesteś w naszym zasięgu:
Bazę mamy w Żywcu przy ulicy Wesołej, a numer telefonu i pozostałe dane znajdziesz na stronie kontakt. Kto stoi za firmą, opisaliśmy krótko w zakładce o firmie.
W Czechowicach-Dziedzicach o tempie zarastania kostki decyduje płaski teren i stojąca woda, a o kolorze osad przemysłowy, który wymaga środka myjącego. Same spoiny często trzeba wybrać i wypełnić od nowa, bo pierwotny materiał był nieodpowiedni.
Wyceniamy po oględzinach albo po zdjęciach, bezpłatnie i bez zobowiązań. Zadzwoń, a podamy widełki i wolny termin, także dla powierzchni firmowych i wspólnot.
Podjazd, plac przy firmie albo chodnik wokół budynku. Cenę znasz przed rozpoczęciem pracy.
Gdzie dojeżdżamy