01
Metraż i próbka
Sprawdzamy powierzchnię i myjemy jeden metr kwadratowy na próbę. Cenę podajemy dopiero po tym, gdy widać, ile koloru da się odzyskać.
Czyszczenie kostki brukowej
W Buczkowicach i Rybarzowicach myjemy podjazdy przy domach jednorodzinnych. Najczęstsze zlecenie to kostka z mchem w spoinach, ułożona kilkanaście lat temu i nigdy porządnie nieczyszczona.
Większość nawierzchni, które tu widzimy, pochodzi z czasów, gdy w okolicy budowało się dużo domów jednorodzinnych. Kostka jest w dobrym stanie technicznym, równa i bez pęknięć, ale przez lata nikt nie zajrzał do spoin. W efekcie szczeliny są wypełnione zbitą mieszaniną starego piasku, kurzu i rozłożonych liści.
Taka warstwa działa jak doniczka: zatrzymuje wodę i utrzymuje przy życiu wszystko, co w niej wykiełkuje. Dlatego samo przejechanie po wierzchu myjką daje efekt na kilka tygodni. Dopiero wybranie spoin do głębi i wypełnienie ich piaskiem kwarcowym zmienia sytuację na lata.
Trzecia rzecz to sąsiedztwo drogi na Szczyrk. Ruch turystyczny w sezonie zostawia na posesjach przy trasie sporo pyłu, który miesza się z wilgocią spływającą ze stoków. Powstaje z tego szarozielona warstwa trudniejsza do usunięcia niż sam mech.
Zobacz, jak wygląda cała usługa
Przebieg pracy
Kolejność jest zawsze ta sama i nie skracamy jej nawet przy pilnych terminach, bo to ona decyduje o trwałości.
01
Sprawdzamy powierzchnię i myjemy jeden metr kwadratowy na próbę. Cenę podajemy dopiero po tym, gdy widać, ile koloru da się odzyskać.
02
Stary piasek, korzenie i rozłożone liście wybieramy mechanicznie. To najdłuższy etap i ten, po którym poznaje się wykonawcę.
03
Głowica rotacyjna idzie ze stałą prędkością i stałą odległością od powierzchni, bo zatrzymanie strumienia zostawia jaśniejszą plamę nie do wyrównania.
04
Po wyschnięciu wsypujemy płukany piasek kwarcowy i zbieramy wypłukany materiał. Nic nie zostaje na trawniku ani w studzience.
Zawsze idziemy od góry w dół. Najpierw ściana, potem opaska i chodnik, na końcu podjazd. Przy odwrotnej kolejności świeżo umyta kostka dostaje nową porcję zacieków i trzeba ją robić drugi raz.
Przy ścianach liczy się podłoże, a nie moc sprzętu. Tynk akrylowy, silikonowy, klinkier i kamień na cokole wymagają różnych ustawień, dlatego zaczynamy od próby w miejscu, którego nie widać od ulicy.
Jeśli myślisz o obu usługach, powiedz o tym przy wycenie. Jeden dojazd zamiast dwóch to realnie niższy koszt całości. Więcej w zakładce mycie elewacji.
Cenę liczymy od metra kwadratowego i podajemy ją przed rozpoczęciem pracy. Nie doliczamy nic po fakcie, nawet jeśli robota zajmie więcej czasu, niż zakładaliśmy.
Na wycenę wpływają cztery rzeczy: stan spoin, rodzaj i faktura nawierzchni, dostęp do powierzchni oraz zakres prac, czyli czy zostajemy przy samym myciu, czy dochodzi piasek kwarcowy i impregnacja. Przy większym metrażu stawka za metr spada.
Oględziny i wycena są bezpłatne. Wystarczy zadzwonić albo wysłać zdjęcia, a widełki podamy tego samego dnia. Zakres prac opisaliśmy przy usłudze czyszczenie kostki brukowej.
Do Buczkowic mamy z Żywca kilkanaście minut i nie doliczamy dojazdu. Obsługujemy też Rybarzowice i Godziszkę. Przy sąsiadujących posesjach umawianych na ten sam dzień stawka za metr spada dla obu stron.
Pracujemy też w sąsiednich miejscowościach, więc jeśli mieszkasz po drodze, też jesteś w naszym zasięgu:
Bazę mamy w Żywcu przy ulicy Wesołej, a numer telefonu i pozostałe dane znajdziesz na stronie kontakt. Kto stoi za firmą, opisaliśmy krótko w zakładce o firmie.
W Buczkowicach typowe zlecenie to kilkunastoletnia kostka w dobrym stanie, ale z zupełnie zapuszczonymi spoinami. Wybranie ich i uzupełnienie piaskiem kwarcowym daje efekt, który trzyma sezonami, a nie tygodniami.
Cenę podajemy od metra kwadratowego, po bezpłatnych oględzinach. Zadzwoń i podaj przybliżony metraż podjazdu, a resztę ustalimy na miejscu.
Kostka wygląda na zniszczoną, a jest tylko zarośnięta. Pokażemy różnicę na próbce przed wyceną.
Gdzie dojeżdżamy